założę chyba czarną koszulę, bo ten niebieski jakoś tak za bardzo firmowo wygląda ... nie chcę by czuła się jak na spotkaniu biznesowym ...
widujemy się już tak raz, dwa razy w tygodniu spędzając ze sobą po kilka godzin - to miłe, dla mnie nawet fantastyczne, ale zupełnie nie wiem do czego prowadzi ... znaczy wiem - porządne dziewczyny, z którymi spotkania robią na mnie takie wrażenie zazwyczaj okazują się niezainteresowane ;)
wszystkie inne zainteresowane są ... ładne, brzydkie, mądre, głupie, średnie - wszystkie jednym słowem - nie mam problemu z zagospodarowaniem sobie czasu w towarzystwie kobiet, ale gdy mam spotkać się z nią jakoś tak boli w brzuchu, nerwy jakieś coś sam nie wiem, to skomplikowane, bo już dawno przestałem wierzyć w miłość jako taką ...
ciekawe co powiecie jeśli powiem Wam, że