wtorek, 5 lutego 2013
kobiety.... i te ich durne gierki
Zastanawiam się ... głośno myślę czy rzeczywiście tak jest czy to tylko moja chora wyobraźnia rysuje bezsensowne obrazy wyjaśniając mi niezrozumiałe dla mnie zachowania ....
"Wiesz nie możemy się teraz spotykać, muszę poukładać pewne sprawy"
"Jest mi dobrze samej, nikt mnie nie ogranicza - jest mi dobrze"
"Facet w tym momencie to tylko hamulec, szkoda mi na to czasu"
"Poczekam aż skończę 35 lat, poznam gościa po 40'tce nie potrzebuję dzieci, dopiero w tym wieku faceci są poważni"
Występują różne modyfikacje zdań, które wspomniałem. Pojawiają się w różnych momentach i mają różne cele ....
dziś trochę o gierkach ....
czwartek, 31 stycznia 2013
Moralizatorki .... kurwa powiem Wam czym jest miłość
Dziewczyny,
poważnie miło, że jesteście. Ostatnio jak założyłem sobie fan page i profil na fejsie i mogę z niektórymi z Was zamienić słowo tak o ;) to w ogóle jaram się jak dwunastolatek cyckami.
dziś dwa słowa o toksycznych kobietach, którym wydaje się że są super zajebiste, a skończą siedząc samotnie w domu, głaszcząc kota, który dopiero co nasrał obok kuwety.
... toksyczne...
Etykiety:
cycki,
dupka,
dymanie,
emocje,
kobieta,
mężczyzna,
miłość,
namiętność,
ogień,
pieprzenie,
rude dziewczyny,
sex,
szowinista romantyk,
uczucia,
związki
piątek, 25 stycznia 2013
Nie mam nic ... nawet domu... kurwa o co chodzi?
Rodzimy się.
szkoła, liceum, studia. Prowadzimy beztroskie życie. W pewnym momencie zaczynamy rozumieć, że w życiu są ważne tylko pieniądze. One definiują kim jesteśmy. Z kim jesteśmy. Jacy jesteśmy.
... gdy je zdobywamy okazuje się że kurwa jesteśmy samotni...
(przeczytałaś cały post? wróć i kliknij tutaj to ja jestem ... w sensie mój profil)
jeśli byłaś / byłeś na tym etapie nie oglądaj tego filmu
wtorek, 22 stycznia 2013
chciałbym prasować Ci koszule i lać Cię po dupsku
kurde...
wiecie co... przyszło mi dziś do głowy, że bez sensu był mój super anons... bo przecież wiecie tylko jaki jestem pokurwiony emocjonalnie, ale nie macie pojęcia jak wyglądam ...
a może okażę się małym grubym typkiem, który korzysta z komputera mamy? ... damn...
Etykiety:
dupka,
dymanie,
dziewczyny,
emocje,
ja,
kobieta,
mężczyzna,
miłość,
naiwność,
namiętność,
piersi,
pośladki,
pupa,
randka,
romantyk,
sex,
szowinista,
teraz
środa, 16 stycznia 2013
wróciłem ... gorszy niż w 2012 ... ogarnij mnie
Zniknąłem ... hah oj naiwności czemu kochasz mnie bardziej niż ktokolwiek i chyba jako jedyna zawsze będziesz przy mnie ....
Kocham Was. Kocham na maksa. Do kobiet mówię... do kobiet, które w moim życiu pełnią rolę ważną i ważniejszą ...
Etykiety:
alkohol,
chemia,
dymanie,
dzieci,
facebook,
kobieta,
laski,
luksus,
małżeństwo,
mężczyzna,
miłość,
pieprzenie,
piersi,
pupa,
sex,
zdjęcie,
związek
sobota, 3 listopada 2012
blondynka która rozkurwiła mój kosmos / pomóżcie
Po pierwsze - przepraszam. Nie było mnie tu, ale nie dlatego, że zapiłem czy może dlatego, że randki, że praca, że znajomi ....
Znacie mnie już trochę - ponad rok już tutaj jesteśmy razem i czytacie mnie więc plus minus wiecie jak wygląda moje życie ...
trochę bajkowo - trochę smutno - trochę coś tam ... bez szału.
W pewnym momencie doszedłem do wniosku, że już nigdy nie będę w stanie się zakochać, że już nigdy nikt nie zawróci mi w głowie. Te myśli nie pojawiły się z dupy. Poznawałem bardzo dużo kobiet i żadna nie miała w sobie czegoś co intrygowałoby mnie na tyle by zostać przy niej ... Oczywiście była ta moja, ale jej dziwne, mylące zachowania w końcu przyniosły efekt i dałem sobie z nią spokój.
No i stało się...
Etykiety:
alkohol,
chemia,
facebook,
kobieta,
kobiety,
mężczyzna,
miłość,
namiętność,
randka,
romantyk,
rozmantyzm,
sex,
szowinista,
uczucia,
wyznanie,
związek
piątek, 5 października 2012
obojętność, w którą sam wierzę ...
Niesamowite - widziałem się ponownie z nią. Dwa, czy trzy razy. Wiem, wiem, nie ma żadnego wstępu tylko od razu jadę z grubej rury, ale sorry nie będę Was zamęczał....
chyba jest mi obojętna. chyba wszystko stało się nieważne.
Poznałem inną. Cudna. Opiekuńcza. Gorąca. Niesamowita... spędziliśmy razem kilka dni, jeden wspólny wyjazd. Trochę ognia tu, trochę tam .... i co... nie kręci mnie.
Musiałem więc zobaczyć się z moją wymarzoną by popatrzeć i zrozumieć czy ona wrażenie na mnie zrobi... i dupa. nie zrobiła.
Chyba się kurwa popsułem... do tego poznałem kilka dziewczyn, które zajmują się zawodowo fitnessem ... i hmmm
Subskrybuj:
Posty (Atom)




