wtorek, 28 sierpnia 2012

i'm mentally dating you


no niesamowicie mnie ten tekst rozbawił ... szczególnie, że jakoś pasuje chyba do mnie
dziś w tej sytuacji, w takiej konfiguracji, tak jak dziś jak teraz gdy widzę siebie przez pryzmat moich żenujących wyczynów na przestrzeni ostatnich dwóch, może trzech lat ....


pisała do mnie znowu ... zaczepiłem i zareagowała ...



czwartek, 9 sierpnia 2012

weź mnie kurwa kochaj - porno i duszno ...


 bo jak inaczej ...
to będzie post o przemijaniu ... i miłości - niesamowite co...? pewnie spodziewaliście się tutaj przepisów na zupę, ale nie nie nie, dziś nie będę opowiadał jak zrobiłem schabowe, o nie dziś powiem o cyckach ...

właściwie nie będzie o cyckach wyjątkowo ...
choć nadal je lubię ...


środa, 18 lipca 2012

zakładnik fabryki mitów ...


sam już nie wiem.
gdzie podział się mój racjonalizm. złe dni mam chyba - przecież to nie może być ten wiek kiedy przeżywa się swoją pierwszą miesiączkę ...

nie chcę już wracać do pustego mieszkania. życie, które mam zmienia się, czas płynie, a konsekwencje podejmowanych decyzji pojawiają się błyskawicznie.

zostawiłem życie na zastępstwo. te koleżanki bez sensu, te spacery i kolacje bez przyszłości dłuższej niż dwa miesiące na siłę ...


poniedziałek, 2 lipca 2012

Nigdy z Tobą nie będę "Szowinisto-Romantyku" - czyli strzał z bliskiej odległości


Minęło trochę czasu ... tak lepiej jest, dystans znajduję w tym co piszecie. Nawet nie jesteście świadome jaka to siła dla mnie.

Widywałem się z nią ... najpierw obiad, który zmienił się w spacer z kolacją, a finalnie zakończył się kolejnym dwugodzinnym spacerem i tak zaczynając o 12'stej żegnaliśmy się po 2'giej w nocy ...

Tydzień później znowu się widzieliśmy, śmialiśmy się piliśmy wino - to był czas euro więc zaczepialiśmy ludzi rozmawialiśmy z nimi - jak było? cudownie, po prostu idealnie ...

niedziela, 20 maja 2012

kochaj mnie - kochaj nim stracę wszystko dla innej


 ciepło się zrobiło ...

więcej jeżdżę na rowerze, więcej biegam, ćwiczę więcej ...

czasu mam pod dostatkiem i korzystam z niego - raz w sposób zdrowy, raz wręcz odwrotnie - znów zacząłem pić ...

nie mam czasu by urządzać dom na działce nad morzem, tuje mi się dwie nie przyjęły ... trawa z rolek się nie przyjęła ...


wtorek, 1 maja 2012

niedziela, 22 kwietnia 2012

życie jak film, film o życiu

 
nie ma mnie. tu mnie nie ma, ale i w realnym świecie mnie brak ...
doskonale radzę sobie zawodowo - z każdym miesiącem mam więcej i jestem dalej...

prywatnie jestem gdzieś...

rano ten sam obraz... na ból głowy zakładam markowe koszule, wchodzę do garażu zapalam papierosa piszę sms by zrobiła sobie śniadanie i klucze zostawiła na recepcji ...

gorzej gdy jest weekend ... wtedy muszę patrzeć na moją porażkę ... zanim wyjdzie, nim zniknie i zostanie tylko zapach, którego nawet nie lubię ...